Morsowanie – moda czy zdrowie?

Author: Share:

Z nadejściem zimy, kiedy temperatura powietrza spada poniżej zera, a na powierzchni zbiorników wodnych tworzy się gruba, solidna warstwa lodu, przychodzi czas morsów. Nad zamarzniętymi jeziorami, rzekami czy nad brzegiem morza można wtedy spotkać wielbicieli zimnych kąpieli, chętnie zanurzających się w wodzie. Warto jednak zastanowić się, czy morsowanie rzeczywiście jest korzystne dla zdrowia, czy panuje na nie niezdrowa moda, nie przynosząca korzyści organizmowi.

Na czym polega morsowanie?

Najprościej morsowanie można określić jako krótkotrwałą kąpiel w zimnej wodzie, której zażywa się pomiędzy późną jesienią, a wczesną wiosną. Jest to dość ekstremalna forma krioterapii ogólnoustrojowej, która z roku na rok zyskuje na popularności. Nie ma wysokich wymagań sprzętowych – poza kostiumem kąpielowym morsy nakładają na siebie czapki i rękawiczki oraz obuwie, aby nie doprowadzić do wychłodzenia organizmu. W takiej roli najlepiej sprawdzają się akcesoria neoprenowe, które mają wyjątkowe właściwości termoizolacyjne. Na morsowanie należy bezwzględnie zabrać ciepłe ubranie i bieliznę na zmianę oraz termos z ciepłym napojem, najlepiej herbatą. Absolutnie nie wolno podczas morsowania rozgrzewać się alkoholem. Przed zanurzeniem się w wodzie powinno się wykonać solidną, przynajmniej dwudziestominutową rozgrzewkę. Wchodząc do wody, zawsze trzeba trzymać ręce w górze, a po wyjściu i wytarciu się do sucha koniecznie należy rozpocząć przebieranie się w suchą odzież od góry.

Morsowanie – zalety

Zimno przede wszystkim ma działanie przeciwzapalne. Szczególne właściwości dobroczynne morsowania zauważa się u osób zmagających się z otyłością i chorobami wywoływanymi przez otyłość i nadwagę. Nadmiar tkanki tłuszczowej wydziela duże stężenie białek, które aktywują takie stany chorobowe, jak insulinooporność, cukrzyca typu II, choroby układu krążenia, czy śródbłonka naczyń. Kąpiel w zimnej wodzie redukuje produkcję tych białek, w efekcie czego stany chorobowe nie nasilają się. Morsowanie wzmacnia układ odpornościowy poprzez hartowanie organizmu oraz układ krążenia, poprzez poprawienie parametrów krwi z uwagi na nagłe zmiany temperatury. Zanurzanie w zimnej wodzie ma również zbawienny wpływ na skórę – ujędrnia ją, poprawia jej ukrwienie, co w efekcie prowadzi do wyraźnego odmłodzenia organizmu.

Morsowanie – negatywne skutki

W związku z dość agresywnym działaniem na organizm, istnieją przeciwwskazania, które należy wziąć pod uwagę przy rozważaniu morsowania. Do zimnej wody nie powinny wchodzić osoby chore na epilepsję, niewydolność krążeniową czy nadciśnienie tętnicze. W przypadku morsów z takimi schorzeniami, nagła zmiana temperatury może doprowadzić do zawału i śmierci. Również borelioza wyklucza morsowanie, chociaż raczej z uwagi na nieprzewidywalne reakcje chorego organizmu na poddanie niskiej temperaturze niż konkretny wpływ na zdrowie. Zagrożenia płynące z morsowania są raczej związane z możliwością utonięcia, szczególnie w przypadku pływaków, a nie osób zanurzających się na kilkadziesiąt sekund. Jest to spowodowane zmęczeniem mięśni, które poprzez drżenie próbują wygenerować dodatkowe ciepło. Taki pływak niezwykle szybko się męczy i może utonąć.

Jak zacząć morsowanie?

Najpierw należy przezwyciężyć swój strach. Wejście do zimnej wody, będąc ubranym wyłącznie w strój kąpielowy, czapkę i rękawiczki stanowi czasami barierę, której człowiek nie może przełamać. Zatem do morsowania należy zacząć przygotowania praktyczne po podjęciu samodzielnej decyzji, że chce się to zrobić. Przed zanurzeniem w zimnych wodach rzeki czy jeziora należy stopniowo przyzwyczajać organizm do niskich temperatur – robi się to przez stopniowe obniżanie temperatury wody podczas kąpieli lub prysznica. Dzięki temu organizm nie doświadczy szoku termicznego po wejściu do wody. Nawet podczas przygotowań w domu należy pamiętać o tym, aby przed wystawieniem organizmu na niską temperaturę solidnie się rozgrzać, podczas kąpieli nie wychładzać głowy, a po niej szybko wyrównać temperaturę ciała. Początkujące morsy powinny wchodzić do wody jeden raz, na kilkanaście do kilkudziesięciu sekund. Doświadczone morsy, po ponownej rozgrzewce, mogą powtórzyć kąpiel.

  Następny artykuł

Sylwetka osy – jak ją osiągnąć?